maly info
SZLACHETNA PACZKA 2024
Dziś, tj. w piątek 13 grudnia 2024 roku, w przeddzień "Weekendu Cudów", organizowanego w ramach akcji Szlachetna Paczka, dostarczyliśmy paczki do magazynu w Lemierzycach. Było ich aż 19.
Ale od początku. Pomysłodawcą wejścia w Szlachetną Paczkę był Pałka. Tę ideę sprzedał pozostałym, a pozostali temat podchwycili i ruszyli do działania. Podhaj wybrał rodzinę, kontaktował się z panią Małgosią - wolontariuszką Szlachetnej Paczki na nasz region i ustalał z nią wszystkie szczegóły. Z Pałką nadzorował całą operację. Szybko zostały utworzone podgrupy odpowiedzialne za zorganizowanie konkretnych towarów. I tak: kuchenką gazowo-elektryczną zajęli się Kąkol i Ławryn. Artykuły chemiczne organizowali Sokół, Grzeniu i Donia. Spożywkę ogarniali Cinek, Yetoo, Dafi i Moses. Biurko przypadło Podhajowi i Olesiowi. Ubrania dla chłopca i dziewczynki zakupili Lupi, Żaba, Dafi i Topek. Koce, kołdry i pościel zostały przydzielone dla Górka, Pałki, Kwaska i Górka Juniora. Pozostali dorzucili coś ekstra od siebie, a lodówka została zakupiona z zebranych przez wszystkich comiesięcznych składek. I materiału zebrało sie naprawdę sporo.
Tydzień temu, w garażu Pałki, podczas zebrania członków stowarzyszenia wszystko zostało zapakowane. Wszystkie towary posegregowaliśmy, popakowaliśmy do kartonów i oznaczyliśmy kodem rodziny, którą wybraliśmy. Oczywiście, pomogły nam przy tym nasze partnerki, które zawsze w ważnych sprawach są z nami.
A rodzina, którą wybraliśmy? To dziadkowie wychowujący swoje wnuki. Ośmioletnią dziewczynkę i trzynastoletniego chłopca, których rodzice niedawno odeszli. To dla nich się zorganizowaliśmy i przygotowaliśmy paczkę. I dziś, w piątek trzynastego zawieźliśmy wszystko do magazynu. Nie było przeszkód, nie było wpadek i nie było pecha. Więc nie mówcie, że piątek trzynastego jest dniem pechowym. To dzień, który da nowy początek rodzinie w trudnej sytuacji i wywoła uśmiech oraz łzy na ich twarzach.